to co lubię

lubię gdy słońce twarz mi ogrzewa
gdy w koło szumią zielone drzewa
lubię ten zapach zaraz po deszczu
i lubię tęczę po letniej burzy

lubię gdy czas się leniwie dłuży
lubię krople rosy na trawie
i kota lubię gdy się z nim bawię
kiedy się łasi i cicho mruczy
duszę starganą spokoju uczy

lubię tak wiele i tak niewiele
dzisiaj się z tobą tym wszystkim dzielę
nie szukam szczęścia gdzieś tam daleko
czerpię go z siebie jak zsiadłe mleko

Julia Starowicz upadek