czego duszo pragniesz

nie choruję na manię wielkości
nie chcę sławy
nie pragnę zaszczytów
chcę podzielić się z wami smutkami
chwilami szczęścia i zachwytu

chcę uwiecznić co serce czuje
co w mej duszy śpiewa i gra
chcę to wszystko przelać na papier
może komuś to radość da

może czyjeś serce ukoi
może komuś da chwilę zadumy
może czyjąś i łzą zakręci
bo przecież poezja to umie

Julia Starowiczksiazka-roza-filizanka

powiedziała miłość

miłość do mnie powiedziała
spadaj na drzewo mała
stoisz kłodę na mej drodze
kulą wisisz mi na nodze

w koło wiele pięknych drzew
i słowika słychać śpiew
każde swym urokiem nęci
żadne jednak mnie nie kręci

lecz cóż zrobić spadać trzeba
wezmę duszę swą do nieba
może w niebie jutro rano
przytulą duszę zbłąkaną

tak to bywa też z miłością
czasem w gardle staje kością
grudę w sercu pozostawi
w głowie w duszy zamęt sprawi

Julia Starowicz