Płyniesz obłokiem

dzień dzisiaj piękny ciepły – dzień kwietniowy
z dali słychać dzwięczny ptaków śpiew
słońce igra swoim blaskiem wysoko w koronach drzew
ja spoglądam w błękit nieba – spoglądam z ochotą

szukam ciebie na tym niebie – moją gwiazdę złotą
w sercu wiele mym cierpienia i wiele boleści
skąd aż tyle mój kochany w nim się tego mieści
wiele czasu upłyneło i wiele upłynie

moje serce ciebie kocha bijąc twoje imię
patrzę w niebo – widzę oczy na mnie spogladają
uśmiechnięte twoje usta do mnie coś szeptają
twoje ręce obłokami ku mnie miły płyną

a ja wzdycham zawiedziona – za chwilę odpłyną
mała łza po mym policzku wciąż się jeszcze toczy
cicho szepczę twoje imię z łez wycieram oczy

Julia Starowicz

161567_para_zakochani_ksiezyc_noc