Zaduszka

Chciałabym tak wiele Ci powiedzieć,
przerwać tą milczącą ciszę
Ale czy Ty kochany zdołasz,
czy zdołasz mnie usłyszeć ?

Chciałabym raz jeden Cię zobaczyć,
zobaczyć Twe oczy kochane
Ale wiem że to niemożliwe,
że to już się nigdy nie stanie.

Przychodzisz do mnie nocą,
przychodzisz do mnie snem.
Ja kładę Ci dłoń na policzku,
Ty pocałunkiem witasz mnie.

I sen się wnet przerywa ,
tak jak i życia wątła nić.
Z mej piersi szloch się dobywa,
bo nie chcę bez Ciebie żyć.

Julia Starowicz.blog_dr_154233_198453_tr_0204687753

Płomienie miłości

jak te ptaki pod niebem szybujemy
po bezkresnym oceanie życia
krok za krokiem ku sobie idziemy
szukajac gniazda z miłości do uwicia

głodni uczuć tęsknotą spragnieni
niosąc w sercach żar namiętności
tak odlegli a jednak tak bliscy
chcemy poczuć płomienie miłości

gdy się oczy tęsknotą spotkają
dotkną ciała pragnieniem stęsknione
cichy szept w krzyk się zamieni
buchnie płomień miłości wskrzeszonej

i dla siebie już tylko będziemy
karmiąc serca i dusze zachwytem
patrząc w gwiazdy dotykając ziemi
pragnac jednym poczuć się bytem

uciekając przed samotnością
chcemy życie na lepsze odmienić
przeganiając cienie przeszłości
która tylko zostanie wspomnieniem

Julia Starowicz

napis-love-serce

Dwa słowa

kocham cię – dwa słowa
a tak wiele dają
jak dzban wina wypity
krew w żyłach wzburzają

kocham cię – dwa słowa
spadła gwiazdka z nieba
radość roztaczają
czyż więcej potrzeba

kocham cię – dwa słowa
tak wiele znaczących
chlebem powszednim dla serca
a duszę karmiących

bo czymże jest świat bez miłości
serce bez serca drugiego
smutek z braku radości
bez chleba powszedniego

Julia Starowicz

Ścigając marzwnia

znam ludzi którzy marzą i na tym poprzestają
znam ludzi którzy marzą i marzenia swoje spełniają
znam ludzi którzy marzą o wielkiej miłości
w marzeniach wszystko łatwe o wszystko jest prościej
lecz kiedy na drodze staje im miłość
to wtedy do głowy wkracza wątpliwość

bojaźń i lęk przed tym nieznanym
i sami sobie zakładają kajdany
mili moi uczuć nigdy się nie bójcie
i proszę nigdy w miejscu nie stójcie
ścigajcie zawsze swoje marzenia
i dążcie zawsze do ich spełnienia

może i łatwo czasem nie będzie
jeżeli jednak się na to zdobędziesz
próbuj zawsze choć może się i rozczarujesz
jeśli serca potrzebę taką jednak czujesz
nie bądź katem sam dla siebie
bo gdy strach zwycięży i zamknie ci oczy

to więźniem będziesz samego siebie
choć mogłeś być raz jeden w niebie
marzenia po to zostały nam dane
by przez nas ludzi były ścigane
ścigając zawsze swoje marzenia
czerpiesz z czary przeznaczenia

dążysz by poznać samego siebie
by poczuć jak to jest kiedy się spełniają
co wnoszą w twoje życie i co tobie dają
życzę wam moi mili marzeń bez liku
lecz nie zanoście ich do śmietników
ścigajcie zawsze swoje marzenia
i dążcie zawsze do ich spełnienie
bo czyż nie właśnie po to dano nam marzenia !

Julia Starowicz117227_noc_ksiezyc_kobieta_parasol

gdy zakwitną bzy

gdy pod twoim oknem maj zakwitnie bzami
poezji zapachu otulony tiulem
dusze znów ożyją uczuć pragnieniami
a wiosna swym czarem obejmie je czule

wtedy cię odnajdę gdzieś na końcu świata
niosąc bzu naręcze rosą wykąpane
aby wraz z miłością zaklętą w tych kwiatach
złożyć w twoje ręce serce rozkochane

(z netu)

 

barwy miłości

wszystkie koty duże czy też małe
są absolutnie bezwzględnie wspaniałe
ale znam tylko kocurka jednego
że mogłabym nawet umrzeć dla niego
powiem wam dzisiaj całkiem w sekrecie
kocham kociaki najbardziej w świecie

i sama nie wiem skąd w sercu się mieści
dla tego zwierzaka tak wiele treści
piersza moja miłość kotem właśnie była
choć kota już nie ma miłość się nie skończyła
nigdy nie zapomnę jego imienia
kiedy zamknę oczy widzę go od nowa
kocur dumnie kroczy jego grzywa płowa

mogłabym go godzinami za uszkami drapać
on cicho mruczy bajki opowiada
przy nim w błogi stan zapadam
świat cały wiruje potem w miejscu staje
sama już nie wiem czy tak mi się tylko zdaje
tak urzeczeni taką miłością
krążymy między snem a rzeczywistością

świat cały paletą barw się mieni
zielenią wiosny czerwienią jesieni
i bielą zimy we wszystkich odcieniach
paleta barw się stale zmienia
świat cały iskrzy srebrem i złotem
tak bardzo chciałam powiedzieć wam o tym

i proszę uwierzcie mi moi mili
że warto żyć dla takiech właśnie chwili
życzę wam uczucia w sercach wiele
byście kochać mogli drodzy przyjacoiele
byście w sercach doznawać mogli cudowności
kochajcie  kochajcie nigdy zbyt wiele miłości !

Julia Starowicz

powiedziała miłość

miłość do mnie powiedziała
spadaj na drzewo mała
stoisz kłodę na mej drodze
kulą wisisz mi na nodze

w koło wiele pięknych drzew
i słowika słychać śpiew
każde swym urokiem nęci
żadne jednak mnie nie kręci

lecz cóż zrobić spadać trzeba
wezmę duszę swą do nieba
może w niebie jutro rano
przytulą duszę zbłąkaną

tak to bywa też z miłością
czasem w gardle staje kością
grudę w sercu pozostawi
w głowie w duszy zamęt sprawi

Julia Starowicz

Ona i on

Opowiem Ci bajkę starą jak świat cały,
bo mi ją z rana wróbelki wyćwierkały.
Był sobie chłopak i była dziewczyna,
tak to najzwyczajniej w świecie bajka się zaczyna.

Bez reflektorów ,bez pomp i hałasu,
tak to w życiu bywa od czasu do czasu.
Połączyła ich miłość, namiętna i gorąca.
on dla niej światem całym ,ona jego ego trąca.

W jego życiu dla niej miejsca nie było zbyt wiele,
ona się zatraciła ,jak anioł grzeszny w kościele.
Czy miłość ta przetrwa zaiste ,choć czasu mają mało ?
Oboje już niezbyt młodzi, niewiele lat im pozostało.

Życie przez palce przecieka.
Rwącym strumieniem płynie ,jak wartka górska rzeka,
ale cokolwiek by się w ich życiu wydarzyło,
ona mu wszystko wybaczy, bo taka właśnie jest miłość.

Julia Starowicz


 

 

wiatrem zapisane

czerwone usta czerwone wino
mówiłeś twoim będę dziewczyno
trunek upojny z ust mych spijałeś
czułe namiętne frazy szeptałeś
dziś tylko wiatr hula w mej głowie
że kochasz jeszcze czasem mi powie

czerwone usta wyborne wino
smak ten wciąż czuję wcale nie minął
wiatr nadal hula uparcie w mej głowie
czy kochasz jeszcze
już nie odpowie

czerwone usta wino czerwone
każdy z nas patrzy dziś w inną stronę
i chociaż serce ściska ból
nie wychodzimy ze swoich ról
tak nam dziś każe żyć ten świat
ścieżki wytycza siostra lub brat
a ja ci powiem uwierzyć mi chciej

miłość z wiatrem powróci że hej !

Julia Starowicz

 

miłości nie wybierasz

miłości nie wybierasz
przychodzi tu i teraz
nie pyta cię o zdanie
czy chęć masz na kochanie

przychodzi nieproszona
rumieńcem zabarwiona
o wiek cię nie zapyta
amora strzała skryta

i czy masz latek naście
czy już sędziwy wiek
to kiedy się uśmiecha
jak ćma do światła
będziesz biegł i biegł

Julia Starowicz