to co lubię

lubię gdy słońce twarz mi ogrzewa
gdy w koło szumią zielone drzewa
lubię ten zapach zaraz po deszczu
i lubię tęczę po letniej burzy

lubię gdy czas się leniwie dłuży
lubię krople rosy na trawie
i kota lubię gdy się z nim bawię
kiedy się łasi i cicho mruczy
duszę starganą spokoju uczy

lubię tak wiele i tak niewiele
dzisiaj się z tobą tym wszystkim dzielę
nie szukam szczęścia gdzieś tam daleko
czerpię go z siebie jak zsiadłe mleko

Julia Starowicz upadek

Poza czasem

Jest takie miejsce – poza dobrem i złem.
Gdzieś tam daleko – między jawą a snem.
W tym miejscu nigdy nie liczy się czas ,
tam Cię odnajdę na szlaku gwiazd.

W cienistym gaju , zieleni łąk,
naręcza kwiatów dasz mi do rąk.
Z oczu popłyną rzęsiste łzy,
znów będę Twoja – mój będziesz Ty.

Julia Starowicz.upadly-aniol