Czym Ci Panie zawiniłam ?

Coś Ty nam mój Boże, coś Ty nam uczynił ?
czym ja Ci zawiniłam ,a czym on zawinił ?
Czemuś nas połączył miłością tak gorącą,
a dusze nasze oplutł trwogą konającą.

Czymże Ci mój Panie, czym ja zawiniłam ?
Czy jestem Ci Boże aż taka niemiła ?
Serce moje kona,dusza moja krzyczy,
ale nie ma Panie w mym sercu goryczy.

Dziękuję Ci Boże za to co mi dałeś ,
choć to bardzo boli, przecież mnie kochałeś.
Kochaj mnie więc Panie jak ja kocham Ciebie,
dziękuję Ci za wszystko i proszę – bądź mi w potrzebie !

Julia Starowicz