Epitafium

odszedłeś – pustkę zostawiajac po sobie
leżysz teraz w cichym i spokojnym grobie
zostawiłeś serca smutkiem pogrążone
krzykiem rozpaczy dusze skaleczone

odszedłeś na wieki i nic tego nie zmieni
pomimo bólu smutku i cierpienia
spoczywasz teraz w zimnym ciemnym grobie
i tylko pamięć nadal trwa po tobie

Julia Starowicz

blog_uk_4747898_7258196_sz_aniol.1147782107.bcaf2b551da520e86b9076b5c68174a1

Było między nami

było wiele między nami
łez i smutku radości tak wiele
połączyło nas coś z sobą
tak zwyczajnie – nie w kościele

i choć milczysz jak zaklęty
żadnych słów i wyznań żadnych
wciąż w umyśle mym się błąka
czas miniony czas tak ładny

choć odszedłeś już na wieki
i nic tego już nie zmieni
serce bije wciąż dla ciebie
mimo bólu i cierpienia

wzdycha dusza cicho łkając
a wiatr słyszy to wołanie
niesie skargę hen wysoko
czy ją słyszysz dobry Panie ?

Julia Starowoicz