W aksamicie nocy

Noc w objęciach dzień już tuli,
aksamitem gwiezdnych pól.
Boso do Ciebie biegnę w koszuli,
stęskniona i drżąca – ukoić ból.

Przytulam serce do serca Twego,
Twój dotyk czuję i zapach Twój.
Silne ramiona ukochanego,
jestem znów Twoja,Ty jesteś mój.

W ekstazie nocy chwile mijają,
słodko,upojnie odmierza się czas.
Gdy świt nastaje – nas rozdzielają,
znów jestem sama – nie ma już nas.

Julia Starowicz.love01


Myślę o tobie

myślę o tobie co noc
nim sen mi zamknie powieki
całuję twe usta – czy wiesz ?
całuję twe usta przez wieki

gdy noc otuli mnie snem
biegnę boso do ciebie
przytulam cię mocno – czy wiesz ?
tak bardzo brakuje mi ciebie

tęsknota mi serce rwie
smutek mi oczy zasłania
nostalgia mi siostrą jest
brakuje mi twego kochania

gdy ranek wita mnie słońcem
rozglądam się dookoła
i nic już nie jest jak dawniej
i tylko pustka woła !

Julia Starowicz109164_omdlala-skrzypaczka-skrzypce-schody-roza