Z głębi duszy

Boże mój jedyny
Boże mój tak wielki,
dałeś mi cud życia.
Dar dla mnie zbyt ciężki.

Dałeś zakosztować bólu i cierpienia,
tęsknoty i miłości,braku zapomnienia.
Dałeś mi skosztować prawdziwej miłości,
dałeś do wypicia napój obfitości.

Dałeś mi zbyt wiele,
dałeś w takim pędzie,że martwię się Panie
co ze mną to będzie ?
Lecz co by się Panie ze mną nie zdarzyło,
dziękuję za jedno,dziękuję za miłość.

Przy ołtarzu stanę Panie
złożyć Ci podziękowanie.
Szeroko serca otworzę bramy,
niech świat poczuje,żeś jest kochany.

Julia Starowicz.balance in nature 5 YinYangSunMoon

Jak ująć w słowa by podziękować

jak mam ci panie podziękować
za dobrych ludzi którzy przy mnie zawsze byli
którzy w tych chwilach najczarniejszych
siły mi swojej użyczyli

jak podziękować ci za łzy
łzy szczęścia bólu i rozpaczy
bo jakbym miała panie żyć
nie wiedzac co to życie znaczy

jak mogłabym dalej żyć
nie znając smaków tak wielu
ty o tym panie dobrze wiesz
mój przyyjacielu

tak wiele darowałeś mi
tak wiele ofiarowałeś
jak za to wszystko dziękować ci
jak podziękować za życie całe

Julia Starowicz.las-kobieta-aniol-rece

Chciałabym Panie

Boże mój
zabrałeś go
rozerwałeś duszę mą

Boże mój
tyle ran
jaki Boże był Twój plan
tyle bólu
tyle łez
tak mi Boże ciężko jest
tyle smutku
tyle szarości
tyle bezdennej nicości

Boże mój
chciałabym śpiewać
chciałaym się życia nie bać
chciałabym pójść do Ciebie
szlakiem gwiazd
po modrym niebie
bosą stopą poczuć rosę
serce Tobie Boże niosę

Przyjmij je
mój dobry Panie
niech z kochanym już zostanie
niech już zazna ukojenia
troską
smutką
machnie ręką
niech nie będą już udręką
niech radości zazna w niebie
z ukochanym
blisko Ciebie

Julia Starowiczheart

Chwila refleksji

Każdy ma w życiu chwile radości
i chwile smutku i uniesienia.
Każdy ma życiu chwile słabości,
chwile szaleństwa i zaskoczenia.

Życie przeplata się tymi chwilami,
to cię zaskoczy ,to cię zasmuci.
Lecz żadna chwila z tych chwil minionych,
do ciebie więcej już nie powróci.

Czasm ci spadnie złoty deszcz szczęścia,
czasem się niebo smutkiem zasnuje.
Spogladam na nie wtedy z tęsknotą
i ciebie Panie wypatruję.

Myśli się kłębią – rozwiązań szukam
i na nic zda się wszelkie wzdychanie.
Gdzie tkwi ten problem – skąd się pojawił,
jak go rozwoiązać – dobry Panie ?

I kiedy sił mi już Panie brakuje,
kiedy tak trudno już dalej żyć,
Okruchy szczęścia wtedy darujesz,
aby mi łatwiej mogło być.

Julia Starowicz

noc-spadajacych-gwiazd1-jpg

Czym Ci Panie zawiniłam ?

Coś Ty nam mój Boże, coś Ty nam uczynił ?
czym ja Ci zawiniłam ,a czym on zawinił ?
Czemuś nas połączył miłością tak gorącą,
a dusze nasze oplutł trwogą konającą.

Czymże Ci mój Panie, czym ja zawiniłam ?
Czy jestem Ci Boże aż taka niemiła ?
Serce moje kona,dusza moja krzyczy,
ale nie ma Panie w mym sercu goryczy.

Dziękuję Ci Boże za to co mi dałeś ,
choć to bardzo boli, przecież mnie kochałeś.
Kochaj mnie więc Panie jak ja kocham Ciebie,
dziękuję Ci za wszystko i proszę – bądź mi w potrzebie !

Julia Starowicz

O Panie mój !

Patrzę na niebo Panie, patrzę na gwiazdy teraz.
Podziwiam Twoją wielkość i nie chce się umierać.
Podziwiam Twoją mądrość ,podziwiam ten świat cały,
choć taki jest ogromny i tak niezrozumiały.

Doceniam Panie życie ,doceniam właśnie teraz,
choć przecież już za chwilę przyjdzie wszak umierać.
Śmierci się nie boję ,choćby i przyszła teraz,
a przecież nie tak łatwo jest Panie umierać.

Umierać można różnie ,na sposobów wiele,
w niezgodzie z Tobą ,ze złością do świata,
która się zgromadziła przez te wszystkie lata.
Lubo w zgodzie z sobą ,z miłością do Ciebie,
dziękując Ci za to co mi było dane
i prosząc o wybaczenie tego co złe było,
Panie mój –  amen.

Julia Starowicz.


 

Panie mój Wielki !

Boso po trawie dzisiaj biegałam,
ze słońcem też się dziś przywitałam
I zaprosiłam je dzisiaj w gości,
by nam dawało moc radości.

A kiedy gwiazdy rozbłysną na niebie,
pójdę znów Panie boso do Ciebie.
Po mokrej trawie od nocnej rosy,
by znów usłyszeć natury głosy.

I Tobie Panie oddać w podzięce,
me skołatane gorące serce !

Julia Starowicz

Dlaczego Panie ?

Dlaczego Panie mój kochany
solą sypiesz w moje rany ?
Dlaczego tak mą duszę dręczysz ?
Dlaczego bez wytchnienia męczysz ?
Z moich oczu płyną łzy,
Panie – a gdzie jesteś Ty ?

Proszę Cię dziś niestrudzenie
daj mej duszy już wytchnienie.
Ukoj serce umęczone,
spójrz raz jeden w moją stronę.
Daj odetchnąć od mordęgi,
zbieram teraz życia cięgi.

Nie ,nie skarżę się mój Panie,
dodaj mi sił na wytrwanie.
Osusz z oczu moich łzy ,
boś wszechmocny – Panie Ty

Julia Starowicz.blog_uh_4552477_6804263_sz_aniol_nad_woda_czarny

 

 

 

 

 

 

 

 

dziękuję ci panie

dziękuję ci panie za kwiaty dziękuję ci za drzewa
dziękuję za słowika co na gałęzi śpiewa
dziękuję ci za rosę gdy stąpam boso po trawie
za wszystko ci dziękuję za życie tak ciekawe

dziękuję ci panie za słońce i za pierzaste chmury
dziękuję ci za każdy najmniejszy cud natury
dziękuję za ból i cierpienie za każdą chwilę radości
za miłość ci dziękuję co w sercu moim gości

dziękuję ci panie za lekcje za trudy i lęki
dziękuję ci za wszystko co biorę z twojej ręki
i proszę cię dziś panie proszę cię o jedno
w godzinie tej ostatniej bądź proszę panie ze mną
amen

Julia Starowicz

kochany Boże

kochany Boże dziś myślę o Tobie
o tym co dla mnie jeszcze masz
czym mnie zaskoczysz a co mi dasz
od wielu lat przemierzam ten świat
i jedno wiem
że bardzo kocham i kochać chcę
kocham ludzi choć to boli
choć mnie ranią przysparzając mi niedoli
kocham te ulotne szczęścia chwile
barwne jak egzotyczne piękne motyle
kocham trudy które dajesz
choć mi ciężko nie przestajesz
i nie skarżę się na Ciebie
bo masz wiele pracy w Niebie
lecz Cię proszę niestrudzenie
przyjmij moje zażalenie
wczoraj miałam swój dzień wyjątkowy
pomyśl więc o mnie i miej to z głowy
daj w prezencie mi wytchnienie
o to składam zażalenie
dobry Boże bądź łaskawy
daj słodkości mi do kawy
niech wypita co dzień z rana
z ukochanym będzie dana
o nic więcej cię nie proszę
wszelkie inne trudy zniosę
przyjmij moje poważanie
dobry Boże niesłychanie
jeśliś łaskaw spełń życzenie
żebym miała już wytchnienie
jeśli nie trudna to rada
żyć mi dalej tak wypada
krocząc drogą bez miłości
kochać lecz bez wzajemności
jeśli to mi jest pisane
miej w opiece Boże
amen

p.s.

proszę mocno z głębi duszy
niech Cię moja dola wzruszy
daj mi Boże ukojenie
pobłogosław
daj wytchnienie
pozytywnie załatw sprawę
daj słodkości i daj kawę
(…)

Julia Starowicz