wszystko co miałam

byłeś moją miłością
wszystkim co miałam
radością moją każdą
tak bardzo ciebie kochałam

dziś już nie ma ciebie
każdy dzień usłany tęsknotą i żalem
jak żyć mam bez ciebie
jak w życie iść dalej

kiedy róża już tak nie pachnie
wiosna nie tak zielona
zima smutna i szara
wcale nie taka biała

tylko w sercu po tobie
pustka pozostała

Julia Starowicz119232

tak po prpstu

tyle w moim życiu wszystkiego było
tyle się w nim wydarzyło
tyle o miłości już powiedziałam
tyle bólu wykrzyczałam

co jeszcze musi się wydzrzyć
bym zechciała jeszcze marzyć
bym zechciała jeszcze żyć
tak po prostu tylko być

poczuć zapach świeżej kawy
który by mi radość sprawił
tuż po burzy dotknąć tęczy
i zapomnieć to co dręczy
poczuć tętno
poczuć życie
tak po prostu poczuć bycie

Julia Starowiczpobrane (1)

zagubić się w życiu

na drodze zwanej życiem
pobłądzić nieraz można
do celu dojść z radościom honorem i pogodą
lub poraniony leżeć gdzieś pod ciężką kłodą

lecz bez wątpienia
cokolwiek by się nie zdarzyło
ważne byś się podniósł
by zwyciężyła miłość

ona ci podporą codziennego dnia
ona towarzyszem który radość da
nawet gdy ją stracisz z zasięgu swego wzroku
ona jest przy tobie w każdym twoim kroku

nie szukaj jej na zewnątrz
nie szukaj dookoła
jest głęboko w tobie
z wnętrza twego woła

pozwól jej rozkwitnąć
otwórz serca bramy
kochaj kochaj szczerze
a będziesz kochany

Julia Starowicz314-51145

dar miłości

dostałam od losu dar
dar miłości
kochałam bez wszelkich miar
bez roztropności

kochałam tak szaleńczo
jakby świata poza tobą nie było
kochałam do zmysłów utraty
bo taka właśnie jest miłość

a kiedy ciebie zabrakło bólu wielkieko doznałam
lecz nie przeklinam losu
bo ciebie kochany poznałam
dziękuję tobie za czas jaki mi darowałwś
dziękuję za cud miłości jaką dla mnie miałeś

Julia Starowicz1360822601

odcienie miłości

miłość barwę ma niejedną
inne kolory przy niej bledną
jest wszechpotążna i wszechwładna
jest tylko ona
inna żadna

jest tobie ojcem matką i towarzyszem
jest ci kochanką i każdym tchnieniem
chlebem powszednim
twoim istnieniem

czasem niedolą w tęsknotę odzianą
innym znów razem uśmiechem rano
kiedy się zmęczysz chwilą wytchnienia
ona pozwala ci mieć marzenia

ona przez życie cię wiedzie za rękę
dając ci radość
dając udrękę
dając ci wszystko czego potrzeba
czasem i nawet gwiazdkę z nieba

więc żyj pogodnie z rozwagą całą
by życie pięknie ci zleciało
byś nie żałował minionych chwil
by w sercu słońce świeciło ci

Julia Starowiczroza (1)

bajka czy sen

to było jak bajka
jak piękny na jawie sen
wziołeś mnie za rękę
cała oddałam się

tańczyłam w świetle księżyca
w blasku mieniących się gwiazd
mój obraz w twoich oczacch
raz jaśniał a raz gasł

to było jak marzenie
jak mleczna droga wśród gwiazd
pośród kwiatów z tęczy
miłośc otuliła nas

chwile szczęścia i rozkoszy
swłodycz spijana z twych ust
to wszystko było dla nas
lecz nie ma tego już

kilka przepięknych wspomnień
pożółkłe fotografie
jak mam żyć bez ciebie
wybacz – nie potrafię

Julia Starowicz goodnixkx

ona pamięta

ona pamięta chwile radości
chwile tęsknoty i zwątpienia
ona pamięta to co dobre
to złe poszło do zapomnienia

ona tak bardzo się starała
tak bardzo chciała być przy tobie
lecz ty wolałeś ją zostawić
wolałeś leżeć w zimnym grobie

jej serce na pół się złamało
całkiem zwyczajnie
ot tak sobie
połową przy niej pozostało
drugą połową z tobą
w grobie

Julia Starowiczkapelusz_roza_czerw

odejdźcie smutki

precz niech odejdą smutki
przepadną troski i lęki
dopuki liść jest zielony
a trawnik puszysty i mieki

niech serce radością zabije
witając słońce wiosną
niech oczy barwami nasycą
kwiaty co na łąkach rosną

niech uszy nasycą dzwięki
ptaków świerszczy i żab
niech dusza znowu poczuje
jak piękny jest ten świat

Julia StarowiczBBC-w-Jedynce-Dzika-Brytania-Wiosna-2