Dusza z duszą

Dusza z duszą się spotkała
w chłodnym drzewa cieniu.
Zakwiliła , zapłakała
w lekkim słodkim drżeniu.

Dusza duszy tak szaptała,
co ją boli ,rani.
Dusza duszę pokochała,
bez reszty, bez granic.

Dusza z duszą się kołysze
w lekkim uniesieniu.
Nic nie widzi ,nic nie słyszy
w swym rozkosznym drżeniu.

Dusza z duszą już na wieki
w uścisku radosnym.
Choć świat w koło wszystko zmienia,
one razem poszły.

Nie posiądziesz czyjejś duszy,
nie tracąc przy tym własnej.
Choć śwat taki jest ogramny,
dla duszy zbyt ciasny.

Julia Starowicz.
Evolving Unity

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.