Chciałabym Panie

Boże mój
zabrałeś go
rozerwałeś duszę mą

Boże mój
tyle ran
jaki Boże był Twój plan
tyle bólu
tyle łez
tak mi Boże ciężko jest
tyle smutku
tyle szarości
tyle bezdennej nicości

Boże mój
chciałabym śpiewać
chciałaym się życia nie bać
chciałabym pójść do Ciebie
szlakiem gwiazd
po modrym niebie
bosą stopą poczuć rosę
serce Tobie Boże niosę

Przyjmij je
mój dobry Panie
niech z kochanym już zostanie
niech już zazna ukojenia
troską
smutką
machnie ręką
niech nie będą już udręką
niech radości zazna w niebie
z ukochanym
blisko Ciebie

Julia Starowiczheart

Tęsknię do Ciebie

Wiele krętych dróg przebyłam,
wiele bólu doświadczyłam.
Doświadczyłam też miłości,
piłam z czary obfitości.

Stoję na rozstaju dróg
a nade mną czuwa Bóg.
Jemu siebie powierzyłam,
przecież jestem jemu miła.

I w tym młodym nowym roku
łza się kręci jeszcze w oku.
Toć przeżyłam wiele lat,
nie zadziwia mnie już świat.

Ale jedno wiem z pewnością;
tęsknić będę za miłością.
Tęsknić będę wciąż do Ciebie,
aż nas Bóg połączy w niebie.

Julia Starowicz0_4eeac_e4f256dd_XL

czy można kochać za bardzo

czy można kochać za bardzo
bardziej niż siebie samego
czy sięgnąć można kochając
nawet nieba siódmego

czy cierpieć można z miłości
czy można do bólu kochać
czy można uczuciu powiedzieć
precz wynocha

jesteś mi niepotrzebne
i gorzko dzisiaj smakujesz
cierpię tylko przez ciebie
już cię nie potrzebuję

ach gdyby to pyło tak proste
i wszystko można mieć za nic
żyłoby nam się lepiej
z pewnością moi kochani

lecz serce nie nie sługą przecie
rozumem swym się kieruje
i chociaż czasem tak boli
kocha bo kochać najlepiej umie

Julia Starowiczblog_cc_254648_366624_sz_tlo1j

Dusza moja płacze

Dusza moja płacze,jest mi tutaj źle.
Miłość którą miałam opuściła mnie.
Dusza moja płacze,serce moje jęczy,
bo Cię nie zobaczę kochany nigdy więcej.

Tyle dni mineło i tyle miesięcy.
Ból mi towarzyszem,płacze moje serce.
I chodźbym wypłakała i ocean łez,
to Cię nie zobaczę ,tak już w życiu jest.

Świat się w koło kręci,pory roku zmienia,
tylko dusza moja szepcze – Do widzenia.

Julia Starowicz.876300-bigthumbnail

utkany byłeś z marzeń

utkany byłeś z jej marzeń i snów
spełnieniem westchnień i pragnień dwóch
kochać i kochanym być
poza miłością nie liczy się nic

bo tak niewiele życia masz
gonisz za szczęściem i o nie grasz
garściami bierzesz zachłannie jesz
czy słośce świeci czy pada deszcz

bo kiedy kochasz piękinieje świat
chodźby i z nieba padał grad
tulisz do siebie kochaną swą
całujesz oczy i dwoje rąk

ona pieszczoty oddaje twe
w jej oczach widzisz odbicie swe
i tyle szczęścia w sobie masz
przytulasz do niej swoją twarz

i dzielić chcesz się każdym dniem
sekundą każdą na jawie snem
a kiedy pryśnie szczęścia czar
podziękuj bogu za ten dar

i chociaż pękła życia nić
to ty do przodu dalej idź
bo w sercu miłość jego masz
gdy zamkiniesz oczy widzisz twarz
utkaną z marzeń i twoich snów
kiedyś spotkacie się przecież znów

Julia Starowiczserce-motyl-tc499cza-s

Miłość jest poezją

Miłość jest poezją ,
prostą lecz niebanalną.
Czasem skomplikowaną ,
ale funkcjonalną.

Miłość jest poezją ,
równym serca biciem,
rajskim pięknym ptakiem ,
chłodem letniej nocy,
co idąc po niebie
do snu mruży oczy.

Jest życia poezją
i światłem księżyca,
śłońca pełnym blaskiem
o nadobnych licach.

Miłość jest i bólem ,
słodko gorzkim smakiem
jest życia istnieniem,
jest niezaprzeczalnie;
Twoim pierwszym tchnieniem.

Julia Starowicz.292288253_hxxewnw