Twoja buzia

Twoja buzia patrzy na mnie z ekranu komputera,
te oczy kochające i twarz tak ufna,szczera.
Dlaczego tak się zdarzyło,dlaczego tak być musiało?
Dlaczego życie okrutne Ciebie mi zabrało ?

Jak żyć mam bez Ciebie,jak odnaleźć drogę ?
kiedy życie tak męczy,kiedy iść nie mogę.
Jak iść przed siebie bólu nie zaznajęc,
kiedy serce zamiera duszę rozrywając.

Kiedy ból i smutek oczy me zasnówa,
kiedy głos Twój słyszę – Gdzieżeś ty ma luba ?
Chcę biec do Ciebie w dzikiej radości,
niepomna prawdy i realności.

Pustka mnie otacza i dawne wspomnienia,
tęsknota mi siostrą,ból bratem istnienia.

Julia Starowicz.
70282_aniol_ksiezyc_miasto            

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.