w pętli czasu

pogrążyłam się w odmęcie bólu i cierpienia
życie płynie obok falą zapomnienia
anioł żałoby mym towarzyszem
głos cichuteńki z wnętrza siebie słyszę

dusza zawodzi cichutko łkając
dawne wspomnienia przyzywając
świat się rozpływa we mgle szarości
pora już wracać do realności

Julia Starowicz.

aniol-kobieta

 

 

 

Jak mam zapomnieć

Jak mam Ciebie zapomnieć,
jak nie kochać Ciebie ?
Kiedy oczy Twoje widzę wciąż na niebie.
Kiedy dotyk Twój czuję w aksamicie nocy,
ust Twoich gorących i wilgotne włosy.

Jak mam Ciebie zapomnieć,
jak nie kochać Ciebie ?
Kiedy wspomnień tyle,szczęścia i tęsknoty,
radości i bólu – pomyślałeś o tym ?

Julia Starowicz.blog_nq_4537613_8007807_sz_laka_drzewo_hustawka_kobieta

Chcę Tobie podziękować

Chcę Tobie podziękować ;

Za wszystkie cudowne chwile.
Za czas jaki mi darowałeś.
Za uśmiech Twój radosny,
jaki dla mnie miałeś.
Za wszystkie kwiaty wiosny,
bajecznie kolorowe.
Za diadem z gwiazd,
włożony na mą głowę.

Dziękuję Ci że byłeś,
za rękę mnie trzymałeś.
Za dotyk Twój taki czuły,
za wszystko co dla mnie miałeś.
I choć już nie ma Ciebie,
odszedłeś już na wieki.
Obraz Twój widzę zawsze,
gdy tylko zamykam powieki.

Julia Starowicz.

las-zamyslona-dziewczyna-biala-sukienka

 

Witam cię nowy dniu

Świt pięknieje w blasku słońca,
słowik trelem wita dzień.
Stoję na trawie bosa i drżąca,
wyciągam dłonie i witam cię.

Anioł cierpienia szepcze do ucha,
jak pięknie słodko było mi żyć.
I skargi duszy mojej wysłucha,
jak krucha i wątła jest to nić.

Obejmie czule swymi skrzydłami,
wypłoszy smutki ,ukoi ból.
Dzień wypełni marzeniami,
z aksamitu nocnych pól.

Julia Starowicz.blog_qe_3869859_5015444_tr_nasze_niebo

W aksamicie nocy

Noc w objęciach dzień już tuli,
aksamitem gwiezdnych pól.
Boso do Ciebie biegnę w koszuli,
stęskniona i drżąca – ukoić ból.

Przytulam serce do serca Twego,
Twój dotyk czuję i zapach Twój.
Silne ramiona ukochanego,
jestem znów Twoja,Ty jesteś mój.

W ekstazie nocy chwile mijają,
słodko,upojnie odmierza się czas.
Gdy świt nastaje – nas rozdzielają,
znów jestem sama – nie ma już nas.

Julia Starowicz.love01


Bez zapowiedzi

namietny-taniec-1-

Namiętność przychodzi bez zapowiedzi,
do serca puka,głęboko siedzi.
Rozpala zmysły i wzburza krew,
budzi pierwotny natury zew.

Ogniem płonie i w trzewia wrasta,
przyszłam do ciebie – koniec i basta !
I pasję czujesz i radość bycia,
każda sekunda jest warta życia.

Barwami tęczy świat odmieni,
zielenią wiosny i złotem lata
i bielą zimy,purpurą jesieni.
I więcej pragniesz i ciągle mało.

Kochasz namiętnie istotą swą całą
I płoniesz ogniem namiętności,
bo teraz ona w twym sercu już gości.

Julia Starowicz.

dzień za dniem

księżyc do snu głowę kładzie
świt promieniem nikłym błyska
snuję się bez celu sennie
już omdlenia prawie bliska

ty odszedłeś już na zawsze
i nic tego już nie zmieni
a ja błąkam się samotnie
wśród zszarzałych smętnych cieni

dzień za dniem boleśnie mija
czas smutkiem płynie znaczony
dusza płacze serce kwili
za uczuciem utraconym

jak mam światło dnia odnaleźć
jak odnaleźć barwną tęczę
kiedy dręczą mnie wspomnienia
kiedy siebie samą dręczę

proszę ciebie dziś kochany
byś mi rękę czułą podał
dzień jasnością jest skąpany
a życia jest zawsze szkoda

Julia Starowicz.aniol-aka-kobieta

Ty wiedziałeś

Ty wiedziałeś jak bardzo Ciebie kocham,
moje życie było pełne radości.
Każdy dzień był słońcem znaczony,
garścią światła i kroplą miłości.

Ty wiedziałeś jak bardzo Ciebie kocham,
Ty płakałeś ze szczęścia,z radości.
Teraz kiedy Ciebie kochany już nie ma,
moje życie jest pełne szarości.

Kiedy byłeś kochany tak blisko,
życie miało inny wymiar i smak.
Teraz wszystko jest takie wyblakłe,
teraz Ciebie tak bardzo mi brak.

Julia Starowicz.

annn

Rezonans na dwa serca

Smutne serce cicho łkało,
tęsknoty bólem przygniecione.
Nic nie czuło,
kochać chciało,
za miłością utęsknione.

Miłość ogień roznieciła,
namiętności płomieniami.
W sercu czule zanuciła,
stęsknionymi skrzypeczkami.

Serce wzbiło się w zachwycie,
wielkim szczęściem ogarnione.
I śpiewało czułe frazy
dla miłości wymarzonej.

W duecie serca wraz śpiewały,
zapatrzone tylko w siebie.
Nie słyszały,
nie wiedziały,
jakie plany mają w niebie.

Rozdzielone już na zawsze,
kochać siebie nie przestały.
Bólem wielkim przygniecione,
oba serca się złamały.

Julia Starowicz ( w dowód przyjaźni Ewie Podsiadło – Julia )

191180_czerwone_roze_serduszka_nuty_walentynki

W dal przed siebie

Dzień jaśnieje w blasku słońca,
kolorami świat się mieni.
A ja idę w dal przed siebie,
otoczona barwą cieni.

Drzwi się za mną już zamknęły,
nowe już się uchylają.
Ale przejść muszę je sama,
choć lęki nie pozwalają.

Burzę w duszy wiatr rozsiewa,
serce trwogą zalęknione.
Co mnie spotka ?
Tego nie wiem,
poznam drogi nieznajome.

Julia Starowicz.143693_droga_las_promienie_slonca